Egzamin na C2 – z czego się uczyć?

Hej kochani, dziś chciałabym odpowiedzieć wam na pytanie, jak uczyć się języka niemieckiego na magicznym poziomie C2. O ile przeskoczenie z poziomu A do B jest dość szybkie, to z B na C jest prawdziwym koszmarem. Tutaj same „suche” podręczniki i artykuły nie wystarczą. Sama znam sporo osób, które na poziomie C1 nadal nie potrafią swobodnie mówić po niemiecku. Znam nawet dużo studentów germanistyki, którzy po studiach napewno nie mają poziomu C. Wiem, że to co wam piszę, brzmi strasznie, ale takie są realia. Często wychodzą braki w wielu kategoriach. Leży gramatyka, leży wymowa, leży słownictwo i język potoczny (tak mowa potoczna i słówka używane przez tubylców, są ważne). Wiedziałeś np., że kanapki to w Sachsen i Thüringen „Bemmen“. Tego nie dowiesz się z podręcznika 🙂 Uwierz mi, że samo uczenie się sprawności: słuchanie, pisanie, czytanie, mówienie, jest wybrakowane. Zachęcam Cię do zobaczenia na niemiecki z innej – ludzkiej strony. Ja się uczyłam niemieckiego od początku w Polsce, studia germanistyczne nauczycielskie prawie totalnie zabiły moją miłość do niemieckiego 🙁 Cieszę się, że wyjechałam do Niemiec i mogłam zakochać się na nowo w tym języku. Tak więc po pierwsze, jak masz okazję, to wyjedź do Niemiec 🙂

Zapytasz pewnie teraz, czy na pewno muszę do tych Niemiec jechać? A więc nie musisz. Możesz oczywiście nauczyć się języka tak na sucho w Polsce. Na egzaminie nie sprawdzają języka potocznego, więc teoretycznie wystarczy opanować ten język tzw. urzędowy i jak ktoś chce, to na pewno da radę zdać certyfikat. Dla mnie uczenie się języka tylko tak na sucho jest trochę, jak uczenie się chemii tylko w teorii, nie wykonując żadnych eksperymentów. To jak zupa bez pieprzu i soli 🙂

Dziś chciałabym wam trochę napisać o uczeniu się pod Goethe-Zertifikat C2. Napiszę wam, z jakich części się składa, z jakich materiałów warto się uczyć i na co zwracać uwagę.

Moduł 1, czyli czytanie

Wiem, że to perfidne, ale zdając ten certyfikat musisz bardzo szybko czytać i szybko znajdować odpowiedzi. Jak nie jesteś czegoś pewny, to omiń i leć dalej, bo braknie Ci czasu. Skup się pierw na tych zadaniach, które dają Ci najwięcej punktów. Pamiętaj, żeby zdać potrzebujesz zdobyć 60 punktów.

W module czytanie masz 4 zadania:

  1. Test wielokrotnego wyboru. Musisz odpowiedzieć na 10 pytań do tekstu, zakreślając a, b, c lub d. Na to zadanie masz 25 minut i na tym zadaniu warto się lepiej skupić, bo jest bardzo dobrze punktowane! Tu jedna poprawna odpowiedź jest warta 4 punkty!!!!, czyli możesz zdobyć za to zadanie łącznie 40 punktów 🙂
  2. Dopasuj brakujący tytuł akapitu. Nazwę to zadanie w ten sposób, bo na tym ono polega. Musisz czytać tekst, który składa się z przynajmniej 6 akapitów i nazwać je. Poprawną nazwę wybierasz z 8 zdań. 2 zdania nie pasują do tekstu wcale. Na to ćwiczenie masz 20 minut i jedno poprawne dopasowanie daje Ci 3 punkty. Maksymalnie możesz zebrać 18 punktów.
  3. Dopasuj brakujący fragment tekstu. Tu masz tekst w którym brakuje 6 fragmentów tekstu. Z 7 całych fragmentów tekstu musisz wybrać te właściwe. Jeden fragment nie pasuje do tekstu wcale. Na to ćwiczenie masz 25 minut i jedno poprawne dopasowanie daje Ci 3 punkty. Maksymalnie możesz zebrać 18 punktów.
  4. Szybkie znajdowanie szczegółów. Masz 4 teksty i do nich 8 zdań. Musisz wybrać, które zdanie pasuje do danego tekstu. Na to ćwiczenie masz 10 minut, a trzeba przeczytać 2 kartki a4 🙂 Jedna poprawna odpowiedź kosztuje Cię 3 punkty, czyli łącznie możesz zgarnąć 24 punkty.

Jak ćwiczyć czytanie?

Jak jesteś na poziomie C, to czytanie samo w sobie nie powinno sprawiać Ci problemów. To co jest dużym problemem? CZAS! Tu musisz bardzo szybko czytać i jeszcze ogarniać, co czytasz 😀

1. Dobrze się ćwiczy szybkie czytanie na oglądaniu filmów z napisami. Zasada jest taka: Włącz sobie film w języku, którego nie znasz i włącz napisy po niemiecku. Tylko muszą tam dużo i szybko mówić. Najlepiej jakieś seriale o prawnikach 🙂

2. Polub się z czasopismem fluter (www.fluter.de). Prenumerata jest darmowa. Nawet do Polski przysyłają. Jak nie chcesz zamawiać prenumeraty, to możesz online czytać. Fajne artykuły znajdziesz też na: http://www.spiegel.de lub http://www.zeit.de.

3. Ja lubię też czytać transkrypcje do fajnych podcastów. Na poziomie C polecam wam SWR2 (www.swr.de). Na ich stronie internetowej można sobie pobrać transkrypcję każdego wywiadu lub audycji w PDF. Można pobrać też plik audio.

4. Warto kupić sobie kilka książek z przykładowymi testami na C2 i ćwiczyć ZAWSZE na czas. Tu trzeba być nieubłaganym i bez litości odmierzać czas. Wiem jak to boli 🙂 Niby wszystko się rozumie, bo zna się już bardzo dobrze niemiecki, tylko w takim pośpiechu, każdemu może przytrafić się jakiś głupi błąd. Do tego dochodzi też zawsze stres. Na rynku masz dwie fajne pozycje do ćwiczenia: Mit Erfolg zum Goethe-Zertifikat C2: GDS (wyd. Klett) i Fit fürs Goethe-Zertifikat C2: GDS (wyd. Hueber). Obie pozycje kosztują podobnie, bo około 70-80 złotych. Jak masz wybierać między nimi, to kup tę pierwszą (żółtą) książkę. Masz tam więcej ćwiczeń i więcej wskazówek do egzaminu. Na stronie Goethe Institut znajdziesz też przykładowe arkusze.

MODUŁ 2, CZYLI SŁUCHANIE

Tu masz tylko 3 zadania i ten sam problem, co przy czytaniu, czyli BRAK CZASU. Możesz się śmiać, że tak często to podkreślam, ale na tym egzaminie czas to twój wróg nr 1.

W module słuchanie masz 3 zadania:

  1. Krótkie informacje. W tym zadaniu usłyszysz 5 krótkich nie powiązanych ze sobą tekstów informacyjnych. Każdy z nich trwa maksymalnie 1,5 minuty. Do każdego z nich masz 3 zdania i musisz zaznaczyć, czy to dane zdanie to prawda, czy fałsz. Pewnie spytasz, to gdzie jest haczyk? No właśnie problem jest w tym, że musisz wszystko zrozumieć odrazu, bo tekst usłyszysz tylko jeden jedyny raz 🙁 Na to ćwiczenie jest około 10 minut i za jedną poprawną odpowiedź dostajesz dwa punkty, czyli łącznie możesz dostać 30 punktów.
  2. Nieformalna rozmowa. Tu słuchasz jakiejś rozmowy dwóch osób, która trwa około 4 minuty. Do zadania masz 5 zdań i musisz zaznaczyć kogo dotyczy się to zdanie. Do wyboru masz 3 opcje: Person 1 / Person 2 / beide. Ten dialog usłyszysz tylko jeden raz, czyli musisz od razu wszystko zrozumieć. Zadanie trwa około 5 minut i możesz dostać maksymalnie 20 punktów.
  3. Wywiad z ekspertem. Tu musisz dokończyć 10 zdań zgodnie z tym, co usłyszysz. Do każdego zdania masz 3 warianty a, b i c, z których wybierasz poprawną odpowiedź. Ten wywiad usłyszysz usłyszysz 2 razy i możesz zebrać tu dużo punktów. Jedna poprawna odpowiedź warta jest 5 punktów, czyli jak odpowiesz poprawnie na każde pytanie, to dostaniesz 50 punktów!

Jak ćwiczyć słuchanie?

  1. Słuchaj podcastów. Można pobrać sobie aplikacje z Google Play- Tuneln Radio– tam macie dużo różnych stacji. Ja lubię słuchać audycji SWR2 Wissen, ale jak mają jakiś nudny temat, to Radio Bayern też jest ciekawą alternatywą. Ja staram się słuchać codziennie przed spaniem jednego podcastu.
  2. Oglądaj seriale. Najlepiej o polityce, adwokatach i itp. Polecam wam House of cards, bo tam macie ładny mówiony gehobenes Deutsch i dużo FVG 🙂 Ja od wielu lat oglądam seriale i filmy tylko po niemiecku.

MODUŁ 3, CZYLI PISANIE

Ten moduł składa się z dwóch zadań:

  1. Napisz to zdanie inaczej. Macie tekst i te 10 zdań, które są podkreślone trzeba inaczej sformułować. FVG i rekcja to tu podstawa, czyli jak to Niemcy mówią A und O 🙂 Oczywiście trzeba znać świetnie gramatykę, a i tak może trafić się, że akurat pod wpływem stresu nie wpadniecie na to, jak to nieszczęsne zdanie napisać inaczej. Zapomniałam dodać, że nie można sobie tego zdania po prostu po swojemu zamienić, tylko dostaje się już gotowe słówko, którego trzeba użyć. To zadanie trwa 20 minut i dostajecie za każdą poprawną transformację 2 punkty, czyli łącznie za zadanie 20 punktów. A więc tragedii nie ma. Jak tu wam coś nie pójdzie, to nic się nie stanie 🙂
  2. Wypracowanie. Nazwę to tak ogólnie, bo tu możecie sobie wybrać, co chcecie pisać. Wariant pierwszy to zazwyczaj napisanie jakiegoś listu do redakcji i przebieg pisania jest standardowy: wstęp, rozwinięcie (opisujecie 3 punkty-tezy z polecenia) i zakończenie. Druga opcja, która bardziej mi się podoba, to pisanie na temat książki, którą się przeczytało. Tu w tej opcji cudowne jest to, że macie prawie gotowca tematycznego, czyli możecie przygotować się do pisania. Możecie sobie nawet na brudno w domu ćwiczyć, co tam we wstępie napiszecie 🙂 We wstępie trzeba napisać krótko streszczenie, o co chodzi w książce. Rozwinięcie jest niespodzianką, bo porusza jakiś typowy problem z książki, ale nigdy do końca nie wiadomo na co się trafi. Zakończenie to zawsze polecenie komuś tej książki. W temacie zadania będzie napisane komu macie ją polecić i musicie to krótko uargumentować. Co roku podawane są nowe lektury na stronie Goethe Institut. Zawsze są to jakieś dwie pozycje.

Jak ćwiczyć pisanie?

  1. Czytaj artykuły i streszczaj je. Wypisuj sobie najważniejsze argumenty lub zwroty. Połącz to z nauką innych sprawności. Jak czytasz artykuł z fluter to go streść sobie. Sprawdź, czy wszystko rozumiesz. Spróbuj zawsze w głowie mieć strukturę wypracowania. Pomyśl, co byś napisał we wstępie, jakie argumenty byś podał i itp. Staraj się zacząć myśleć w rytm egzaminu 🙂 Jak słuchasz podcastu to też możesz go sobie streścić. Zdradzę ci tu mój tajemny trick: Ja pierw streszczam sobie artykuł ustnie. Normalnie chodzę po mieszkaniu tam i z powrotem i staram się streścić tekst na różne sposoby. Uwielbiam ten typ nauki w ruchu, bo mam wrażenie jakby mój mózg lepiej pracował i pomysły same wpływają mi do głowy. PS- Zobacz jak artykuły i podcasty cudnie poszerzają twoje słownictwo 🙂
  2. Gramatyka. Kup sobie segregator i dopinaj tam wartościowe zadania gramatyczne. Ja mam pełno książek do gramatyki, ale najbardziej lubię mój ukochany segregator, w którym mam wszystko co jest ważne i mogę tam szybko zerknąć. W segregatorze podstawą powinny być listy z rekcją i FVG, czasowniki modalne i synonimy do nich. Ja mam też ekstra dużo zwrotów, które warto użyć w tekście, żeby dostać więcej punktów. W tych książkach, które wam podałam u góry macie też te zwroty wypisane. I znów coś ode mnie: Ja wypisuję sobie fajne środki stylistyczne i zwroty z fluter 🙂
  3. Struktury gramatyczne ćwiczy się dobrze z przykładowych tekstów. Tak, żeby mniej więcej wiedzieć, jak ten typ zadania wygląda i jak powinny wyglądać odpowiedzi. Niestety, to się potem albo umie albo nie. To na co trafisz, to loteria i zdaję sobie sprawę, że to zadanie 1 jest naprawdę trudne. Zawsze możesz się pocieszyć, że masz z niego max 20 punktów.
  4. Ja kiedyś ćwiczyłam w ten sposób, że założyłam sobie zeszyt i codziennie wpisywałam tam 5 zdań. To, co się samemu napisze lepiej się pamięta 🙂

Książki, które polecam do ćwiczenia pisania, mówienia i struktur gramatycznych:

  1. DaF-Begleiter. Übungsbuch Schriftlicher Ausdruck -Stellungnahme- C2 (wyd. Lindner) = koszt około 100 złotych za 64 strony!!! Powiem tak, że jest to fajna pozycja, ale wg mnie cena nie jest adekwatna do produktu. Można się trochę zdziwić, jak przyjdzie wam pocztą taka cieniusienka książka za tyle pieniędzy 🙂 Plusem jest 20 tematów, do których zebrane są gotowe pro i contra. Ta pozycja powstała tylko po to, by ćwiczyć moduł pisanie pod C2 i wg mnie spełnia swoje zadanie, ale bez tej pozycji można też się obejść.
  2. C Grammatik (wyd. Schubert) = koszt około 100 złotych. Wg mnie genialna pozycja i cieszę się, że ją kupiłam 🙂 Ja ją bardzo lubię. Świetne dodatkowe informacje, których nigdzie indziej nie znajdziecie i praktyczne ćwiczenia. Mi się bardzo podoba i polecam! Fajna opcja, żeby usystematyzować sobie wiedzę z gramatyki i być pewnym, że to co się uczymy jest faktycznie na poziomie C 🙂
  3. Erkundungen (wyd. Schubert) = około 120 złotych. Ja mam w domu tylko C1. C2 nigdy nie kupowałam, ale czytałam, że C2 nie jest jakaś super. Książka na poziomie C1 mi się podoba. Naprawdę porządny podręcznik (C1 kosztuje około 100 złotych). I macie do tego na stronie wydawnictwa dodatkowe ćwiczenia online. Jak ktoś z was ma Erkundungen C2, to napiszcie, czy wam się podoba 🙂
  4. Sprechen, Schreiben, Mitreden (wyd. Hueber) = koszt około 130 złotych. Polecam z czystym sumieniem. Słyszałam, że na niektórych uczelniach na studiach germanistycznych przerabia się tę książkę. Bardzo dużo tematów, zebranych gotowych argumentów, ćwiczeń gramatycznych i FVG. Minus to brak klucza z odpowiedziami. Trzeba kupić go osobno.

Podsumowując, polecam wam do kupienia pozycję z punktu 2 i 4. W internecie jest straszna bieda jeśli chodzi o darmowe materiały na C2 🙁

MODUŁ 4, CZYLI MÓWIENIE

Tu czekają na was 2 zadania. Prawda jest taka, że jak przygotowujecie się pod pisanie, to już uczycie się równolegle pod mówienie 🙂 Bo to polega prawie na tym samym. Tu też musicie argumentować i ładnie ubierać w słowa waszą wypowiedź.

Ta część składa się z dwóch zadań:

  1. Monolog. Ta część trwa 10 minut i kasujesz za nią max. 50 punktów. Pierw jest krótka rozmowa wstępna, potem musisz sobie wybrać z dwóch tematów jeden i mówić o nim około 5 minut. W twojej wypowiedzi musisz zwrócić uwagę na 3 cytaty, które masz podane w poleceniu. Musisz się do nich odnieść i oczywiście opowiadać o nich swoimi słowami, nie cytuj ich w całości. Układ wypowiedzi musi być spójny, czyli standard: wstęp, rozwinięcie i krótkie zakończenie. Po twojej wypowiedzi egzaminator zada ci kilka pytań.
  2. Dialog. Trwa 5 minut i dostajesz max. 50 punktów. Masz temat z dwoma opiniami na dany temat. Jedno zdanie jest PRO, drugie CONTRA czemuś. Musisz się zdecydować, które stanowisko zajmujesz z danej kwestii i je wyrazić. W ten sposób zaczynasz dyskusję z egzaminatorem. Musisz starać się przekonać egzaminatora do twojego punktu myślenia 🙂

Jak ćwiczyć mówienie?

  1. Mów! Nie nauczysz się gry na gitarze, patrząc jak ktoś inny gra 🙂 A więc musisz mówić. Rób takie same ćwiczenia jak do pisania, czyli streszczaj ustnie artykuły i podcasty. Czym więcej mówisz, tym bardziej naturalnie będzie brzmiał twój niemiecki.
  2. Zadbaj o wymowę. O tym zapomina najwięcej osób, a na egzaminie C2 też dostaje się punkty za wymowę. No bo gramatyka i te rekcje i końcówki są zawsze ważniejsze. I potem wychodzi na to, że jesteśmy na poziomie C i nie potrafimy wymówić umlautu. Nie musisz mówić totalnie bez akcentu, ale ogólnie twoja wymowa musi być bardzo dobra. O tym jak ćwiczyć wymowę pisałam kiedyś wpis (Mroczna technika cienia). Jak chcecie mówić bez akcentu, to polecam wam Lukasa Wolskiego (lukaswolski.de). On nie uczy niemieckiego, tylko zajmuje się redukcją akcentu i sprawi, że wasza wymowa będzie naprawdę niemiecka 😀
  3. Wypisz sobie ozdobniki wypowiedzi, za pomocą których ładnie wprowadzisz zdanie lub argument. To też jest punktowane 🙂
  4. Na stronie wydawnictwa Klett macie tzw. Argumentationskärtchen do pobrania za darmo. (https://www.klett-sprachen.de/download/6146/A08084-67583803_MEzGoetheC2_Argumentkart_EB.pdf) Po co wam te karteczki? A po to, żeby sobie poćwiczyć drugie zadanie, czyli prowadzenie dialogu z egzaminatorem 🙂 Tak więc, ściągajcie i drukujcie, bo się wam sprzyda do ćwiczeń 😀

O jejku! Ale się dziś rozpisałam 🙂 Mam nadzieję, że nic nie zapomniałam, bo ten wpis chciałam już od przynajmniej 5 miesięcy napisać i zawsze coś inne było ważniejsze. Życzę Wam powodzenia na egzaminie i mam nadzieję, że się sprzydało 🙂

Całusy i uściski, Pati