Chcesz robić mniej błędów?

Hej 🙂

Pokochaj swoje byki!

Fajnie, że tu jesteś i postanowiłeś polepszyć swój niemiecki. Dziś „bierzemy byki za rogi” 🙂 Pewnie uczysz się i uczysz już tego niemieckiego, a jak przyjdzie ci coś napisać, to wychodzi, że nawet zbudowanie jednego zdania sprawia ci problem. Pamiętaj, że błędy nie biorą się z niczego.

Może je powodować:

  • nie znajomość jakiejś zasady gramatycznej
  • przeniesienie struktury z polskiego
  • przejęzyczenia
  • google translator podał nam jakieś głupoty
  • pomyliło nam się coś
  • wypowiedzieliśmy coś źle, bo nie umiemy tworzyć umlautów
  • uczyliśmy się słówek bez rodzajnika i bez kontekstu
  • podobne słówka, homonimy, tzw. fałszywi przyjaciele
  • no i inne …. tu macie całe mnóstwo możliwości.

Jak możesz sobie pomóc?

Samo stwierdzenie robie błędy nie wnosi nam nic. Dlatego wymyśliłam dla ciebie  projekt „obserwacji byków”. Wydrukuj sobie stronę do notowania i na każdy dzień wpisuj tam swoje błędy.

Tu jest PDF: Projekt obserwacji byka

Ale ja nie wiem, gdzie robię błędy?

Zazwyczaj widzę, jak ktoś coś mówi po niemiecku i nagle się krzywi lub zaczyna patrzeć pytająco, bo nie wie, czy ta końcówka jest dobra lub nie jest pewny przyimka i itp. Chcę ci powiedzieć, że często sami bardzo dobrze czujemy, gdzie robimy błąd. Ewentualnie jak rozmawiamy z Niemcem to mamy feedback, czyli odpowiedź zwrotną. Od razu widać, jak nie zrozumie, o co nam chodzi. Możesz spytać nauczyciela lub jak nie masz takiej opcji, to zapytaj na forum na internecie lub zainstaluj sobie hinative. Tam możesz pytać rodowitych Niemców, czy wymawiasz lub piszesz coś dobrze. Tak więc jak widzisz: Nie ma wymówek!

Proponuję ci zarezerwować sobie raz w tygodniu czas na analizę błędów w spokoju, tak żeby nikt ci nie przeszkadzał, żebyś mógł sobie to wszystko przemyśleć. Tak żeby znaleźć przyczynę błędów, które występowały najczęściej. Może okazać się, że np. masz problem z końcówkami i trzeba poćwiczyć jeszcze raz odmianę przymiotnika. (Jak chcesz to możesz mi wysłać swoją analizę).

A czy jak nie wiedziałem, jak coś powiedzieć po niemiecku, to czy to też liczy się jako błąd?

Tak. Przyczyna tutaj to brak słownictwa. Rozwiązanie to np: sprawdzenie, jak to powiedzieć po niemiecku i utrwalenie tego w wybranej przez ciebie metodzie. (Nie unikaj struktur i słówek, których nie znacz. Tylko używając je w praktyce możesz je sobie utrwalić.) Np. Nie wiem, jak powiedzieć: Nie przesadzaj! To sprawdzam w słowniczku, pytam nauczyciela lub pytam na forum i standaryzuję ten zwrot (np: fiszki, Quizlet). Zazwyczaj te zwroty, które potrzebowaliśmy, aby coś powiedzieć, same nam szybciej wchodzą do głowy.

Oczywiście nie mogę tu zawrzeć całej mojej wiedzy o błędach w języku niemieckim i pracy z nimi, bo mam jej naprawdę całe mnóstwo. Można powiedzieć, że to mój taki konik. Jak masz więcej pytań to napisz do mnie. Jak nie jesteś pewny, czy coś jest błędem, to też mi możesz napisać.

Ja kocham i chętnie adoptuję wszystkie biedne niechciane byki 🙂

Pozdrawiam, Pati